Szczerze wątpię, żeby dostał tak wysoki kontrakt, z jego historią kontuzji i wiekiem. Aczkolwiek nie tacy piłkarze nie w takich klubach byli przepłacani, kto Kwietniowi zabroni
Myślę też, że sam Ondraszek niekoniecznie może się palić do gry dla innego klubu niż Wisła, o ile oczywiście dostałby u nas jakąś propozycję pracy w sztabie.