Drozd napisał(a):

|
Skład za Brzęczka był słaby nie jakością zawodników bo w Głogowie lepszych nie mają, był słaby mentalnością trenera i zarządu. To była główna przyczyna marazmu i degrengolady. Tak samo teraz nasza siła to nie tylko skład. Z Brzęczkiem i Błaszczykowskimi ten skład grałby taką samą chujnie jak poprzedni. Bo nikt by presji nie nakładał i w Gdyni byłoby w pałę i z Tychami byłby remis i z Katowicami strata punktów. Widzę, że niektórzy zapomnieli że nieźli piłkarze mogą chuja grać.
|
Mentalność to kluczowe słowo. Tak jak Raków obecnie broni się jakością sportowa i mentalnością, tak Piast zdobywał kiedyś mistrzostwo też również przez mądrość i charyzmę trenera. W Polsce Legia miała od 2013 roku zawsze najlepszych piłkarzy, a mistrzostwo i tak przewalili 3 razy i nie zapowiada się że szybko je odzyskaja.
Nawet na światowych podwórkach mówi się dużo o mentalności. Tutaj np Buffon porównuje mentalności PSG, przez którą ten zespół nigdy nie zdobył LM
https://www.goal.pl/ligue-1/prezes-p...milionow-euro/
Oczywiście też do końca sezonu u nas daleko ale nikt już nie wspomina o "zamykanych sparingach" czy wywalonej kasy przez socios na przygotowania.