Piknik1906 napisał(a):

W tym kontekście âzgadzanie sięâ na połowę z 40 milionów po kolejnym deficytowym sezonie nie brzmi poważnie. Finanse to nie piłka gdzie każdy może mieć swoje zdanie i nic się nie da ostatecznie udowodnić. Tu mamy formalne dokumenty.
|
Ale Ty nie opierasz się na formalnych dokumentach tylko własnych szacunkach, domysłach i materiałach prasowych (które też opierają się na domysłach w większości wypadków

).Tak więc jest to wszystko palcem po wodzie pisane.
Widzę że jak nie można się dowalić do wyników to i tak coś się znajdzie.
Osobiście nauczyłem się że próby przewidywania przyszłości w Wiśle są bez sensu.