|
Motywacyjne to zwrot w całkowicie innym kierunku niż to co było za Brzeczka. Wtedy to wydawało się zdejmowaniem presji, ale było tak naprawdę ukrywaniem mankamentów i pudrowaniem trupa ze strony byłego selekcjonera. Przypuszczalnie zdawał sobie sprawę ze słabości kadry, ale myślał że "młodzi jakoś ogarną". No nie ogarnęli.
Myślenie "wygramy wszystko" jeśli idzie za tym konkretną jakości piłkarska, wykonana praca i team spirit mają rację bytu
|