Wywiad z Sobolem na Meczykach:
https://www.meczyki.pl/newsy/sobolew...ywiad/208092-n
Cytat:
(...)
Meczyki.pl: Pytaliśmy zimą w Turcji sztab i piłkarzy, czy Wisła awansuje w tym sezonie do Ekstraklasy. Każdy z was odpowiedział, że tak - bez zająknięcia.
R. Sobolewski: To może zacznę od tego, dlaczego w taki sposób się wyrażaliśmy. Od pierwszego dnia okresu przygotowawczego powiedzieliśmy, że muszą nastąpić zmiany. I tak naprawdę tym kluczem była zmiana u każdego z nas. Też stylu grania, również zmiany kadrowe itd. itd. Powiedzieliśmy sobie, że jesteśmy w stanie dokonać tych zmian. Cieszę się, że udało się na samym początku przekonać chłopaków do pewnych rzeczy. Może dlatego z takim przekonaniem mówili o tym awansie.
Poza tym zdawaliśmy sobie także sprawę, że innego wyjścia nie mamy. Musimy po prostu bardzo dobrze się przygotować, zacząć wygrywać mecze. Ten awans na pewno w głowach jest i dlatego gdzieś tam cały czas o tym powtarzaliśmy. Nie mieliśmy obaw. Wiem, że niektórzy zarzucali, że to arogancja. Jak możecie mówić w ten sposób? Jesteście na dziesiątym miejscu, nie potraficie wygrywać meczów.
A Wiśle po prostu zawsze tę poprzeczkę wysoko się zawiesza. Wisła zawsze musi grać o najwyższe cele. Oczywiście w zależności od tego, gdzie się znajduje. Teraz najwyższym celem jest awans i nikt z nas nie miał obaw mówić o swoich marzeniach. To jest jakieś spełnienie. Wierzyliśmy w siebie. Wierzyliśmy w te zmiany, które właśnie zachodzą i w klubie, i w drużynie. W sposobie grania, trenowania. Ta wiara była niezbędna. Z taką samą świadomością mówimy o kolejnym meczu.
(...)
|