Karherop napisał(a):

@krysztal, tak cały świat kombinuje, ale w meczach pucharowych, gdzie jeden mecz może decydować o wszystkim. I to dotyczy w szczególności środkowych pomocników i obrońców.
I tak jak Jarooo1 mówi, Fernandez równie dobrze może pauzować z Chojniczanka i jej zamurowanie bramki może sprawić że bardziej nam się przyda niż w "otwartym" meczu z ŁKSem. Tu nie ma reguły, dlatego specjalne kartkowania nie ma takiego sensu. Równie dobrze do końca sezonu kartki może już nie zdobyć
Poza tym mówimy o napastniku. Na tej pozycji zawodnik nie zdobywa regularnie kartek, bo pozycja boiskowa nie wymaga agresywnych fauli. Brożek w karierze mial 474 występy i 23 kartki, Żurawski 413 występów i 13 kartek. Luis na 209 występów i 25 kartek + 1 czerwona. Prędzej Tachi wyłapie 5 żółtych w ostatnich 10 meczach niż Luis 1 żółta. Jeśli się będzie pilnował, a wygląda na to że się pilnuje.
|
Poruszajmy się w realiach Wisły.Kogo masz jako zmiennika za Fernandeza?Jakbyśmy mieli na tą pozycję gracza trochę słabszego ale dalej dającego drużynie sporo swoją grą to nie ma tematu.Niech gra na 100% a jak złapie kartkę to zmiennik wejdzie bez dużej straty jakości w grze.Tylko kogoś takiego w Wiśle nie ma co więcej to nasz najlepszy strzelec a za nim jest....długo długo nic.To oczywiście nie jest tak,że Fernandez sam wygrywa te mecze ale niezaprzeczalnym jest,że drużyna bez niego będzie osłabiona