|
Jeśli drużyna bez Fernandeza jest taka słaba to przegra z drużyną z dołu tabeli i być moze przegra kolejny mecz z już wykartkowanym Fernandezem z drużyną z topu. Może tak być?
A może tak być, ze wcale kartki nie dostanie do końca sezonu?
Pitolenie to jest własnie gadanie o złapaniu specjalnie kartki, której wcale być nie musi i zakładanie, że jak ze Skrą czy Chojniczanką pauzował to wyjdzie lepiej niż jak być może będzie pauzował z kimś lepszym.
Nic nie wiesz jak będzie, a dywagujesz na temat tego co się ma stać jeśli spełni się pinć założeń na raz.
A może lepiej żeby zagrał z Chojniczanką i żebyśmy "na pewno wygrali bo te punkty będą tak samo ważne jak zrobione na kimś z topu. A z kimś z topu to możemy przegrać bez jak i z Fernandezem.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|