Patrzyłem na pierwszą połowę Chrobrego z Zagłębiem, oczy krwawiły.
Być może dlatego nie zwolnili trenera, bo na awans się nie napalają, a spadek raczej im nie grozi.
Co do klubowego rekordu to MAM NADZIEJĘ, że wyśrubujemy kolejny rekord. Patrząc dziś na tabelę to wydaje mi się, że nie stać nas na tracenie punktów z Podbeskidziem. I patrząc na to, jak grało Podbeskidzie z Puszczą to nie bardzo jest powód byśmy z PBB przegrali. Bielszczanie nie wygrali u siebie z nikim z top7 (0-1-3).
ŁKS przegrało tylko raz u siebie, więc najwyższy czas by przegrało drugi

Tak długo jak Luis nie dostanie żółtej kartki to żyjemy. Na miejscu sztabu to dałbym mu dodatkowe sesje z psychologiem sportowym.