Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2635
Stary 20.03.2023, 09:52
Dla mnie możliwe jest że wygramy 16/16 meczów, że będziemy na 1 miejscu i tak samo możliwe jest, że zaraz coś się zesra, w tych naszych meczach z topem i będziemy na granicy 6 miejsca.
Po kilku latach koszmaru, póki co wygląda to wszystko jak piękny sen. Po 6 kolejkach lżejszych, z dołem czy srodkiem tabeli przyjdzie czas na weryfikację dla tej drużyny i okaże się czy wytrzymają ciśnienie.

Tak jak za rządów truskolasowych byłem pewien, że nic się nie uda, po przejęciu sterów przez Królewskiego + Sobola myslałem, że wiele to nie da, po dokoptowaniu Kiko wolałem być ostrożny, tak teraz widzę, że wszystko wygląda tak jak powinno i piłkarsko oraz mentalnie stać nas na bezpośredni awans i rozjebanie tej ligi. Pozostaje jedynie kwestia sportu, który potrafi być przewrotny. Ale bliżej mi jest do stwierdzenia, że damy radę niż do stwierdzenia, że coś się zwali i skończy się klapą.

Cały czas jestem mega ciekaw jak to się skończy bo mimo braku sukcesów ostatnimi latami, ciągle coś się dzieje, tzn balansujemy na granicy spadku, upadku, tragedii, teraz mamy szczęście i możemy zastanawiać się czy awansujemy, a raczej jak awansujemy i z wielka ciekawością oczekuję najbliższych meczów z topowymi drużynami I ligi, pod kątem wyniku czy samego przebiegu spotkania tzn jak my na nich wyjdziemy, czy oni będa chcieli grać czy tylko skupić się n urwaniu jakiegoś punktu i przeszkadzać.

Powiem wam, że jeszcze syndrom pobrzęczkowy mnie trzyma i dopiero powoli odchodzi z głowy to całe jego .......amento jak I liga jest ciężka, jak wszystko jest niemożliwe itd. Ten gościu okrzyknięty przez przełożonych i samego siebie tytanem pracy, rujnował Wisłę, nawet marzenia zabierał tymi swoimi mądrościami... Masakra z jakiego y zakrętu wychodzimy...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując