aNouc napisał(a):

|
Najpierw niech Wisła awansuje do Ekstraklasy, i wówczas będzie można się zastanawiać, czy jest szansa, żeby Igbekeme mógł pozostać w klubie, jak również pozostali z Fernadnezem na czele, który nawet na warunki Ekstraklasy ma wysoką pensję.
|
Zastanawiać można się już teraz. Tylko trzeba realnie oceniać rzeczywistość.
Z tego co można przeczytać zakontraktowanie Jamesa to szczęśliwy zbieg okoliczności (opcja jego wypożyczenia na dobrych warunkach pojawiła się przypadkiem przy okazji rozmów o bramkarzu).
On miał zarabiać prawie 180 tysięcy EUR za rundę czyli prawie 30 tysięccy EUR miesięcznie. Podobno okazyjnie pokrywamy tylko 25% jego wynagrodzenia, tyle, że to 25% to 7,5 tysiąca EUR czyli 35 tysięcy złotych. Ale to jest na rękę a Ikbekeme niestety nie jest obywatelem UE więc na zleceniu to będzie lekko licząc kosztowało 55-60 tysięcy złotych miesięcznie. Teraz za takiego grajka to jest okazja. Ale przy opłacaniu całości to się robi ponad 200 tysięcy miesięcznie czyli ok. 2,5 miliona rocznie.
Taka krótka wyliczanka dla tych którzy się „zastanawiają”.
PS1. Ten poziom pokazuje też dlaczego te porównania Jamesa do różnych naszych piłkarzy są bez sensu. On jest z innej półki. Niestety cenowej również.
PS2. Gdyby udało się awansować i przekonać Fernandesa i Ikbekeme do pozostania to przy założeniu, że nie chcieliby oni podwyżki, kosztowali by we dwóch mniej więcej 4 miliony złotych. Czyli 40% kosztu całej drużyny i sztabu w takiej Warcie Poznań, Górniku Zabrze czy Stali Mielec. Jak budować to z przytupem
