|
Pytanie czy Rodado to blad. Tak budowano kadre, ze Brzeczek chcial wysokiego, silnego napastnika, dobrze grajacego glowa.
No prawie wyszlo.
Do tego jak gramy dzisiaj Rodado pasuje jak kula do nogi. Ale gra, bo nie ma alternatywy + dlugi kontrakt. Trzeba go po prostu wypromowac, liczyc na to, ze strzeli jeszcze kilka bramek i ktos go zechce. Wzglednie, ze schodzimy z kontraktow reszty naszych "napastnikow" (Zyro, Ondrasek, Benito) i w ich miejsce mamy konkret grajka o innym profilu niz Rodado, ktory wtedy jest alternatywa.
Ja jestem spokojny o to kogo Kiko znajdzie. Pokazal tym oknem jak mozna odmienic druzyne sciagajac 3-4 jakosciowych zawodnikow, nawet kiedy nie masz wirtuoza trenera.
|