wolfy napisał(a):

Porównywanie obecnych piłkarzy do tych z ery Cupiała jest bez sensu. Wiele z ówczesnych "porażek" byłoby dzisiaj gwiazdami. Wtedy grali u nas najlepsi polscy piłkarze, teraz - no nie do końca. Kiedyś taki Wachowiak to by do końca kontraktu piłki pompował bez szans na grę. Kiedyś Mączyńskiego u nas odpalono bez żalu.
Ale kibic musi sobie znaleźć ofiarę nawet jak idzie - vide Zieńczuk czy Boguski.
Rodado jest OK. Przy naszych możliwościach nie ma co liczyć na wiele więcej. Porządny napastnik na polskie warunki zaczyna się od miliona - półtora miliona euro. Bez żadnych gwarancji oczywiście.
|
nigdy lub prawie nigdy się nie zgadzam z tym co piszesz
teraz w 1906%