|
Nie ma się o co czepiać. Graliśmy na kartoflisku, było 3:0. Zaczęli grać piłkę plażową bo jedyne co mogło się stać to kontuzja albo kartka.
Skra grała otwartą piłkę i chwała jej za to, ale taka jest różnica klasy. Jakby postawili autobus to może byśmy się odbijali od 0:0 przez większość meczu.
|