Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#69
Stary 18.03.2023, 10:03
Cytat:
Dla wszystkich co chcą żegnać ... James jest na wypożyczeniu do końca rundy. Szansa, że go odkupimy po awansie jest raczej niewielka.
A co do "Hiszpanów znikąd" to polecam prześledzić karierę każdego z nich. Są tylko dlatego u nas, że w Hiszpanii zaliczyli "zakręt w karierze".
Rodado - zaliczył Barcelonę B
Fernandez - Deportivo B
Mula - Malaga
Igbbkeme - Real Saragosa
Tachi - Atletico Madryt
Junca - Celta Vigo

Wiesz no, Messi też zaliczył Barcelonę B ale to nie świadczy o tym, że był na tym poziomie co Rodado.
Nie chce mi się szczegółowo teraz śledzić karier chłopaków ale to też jest trochę tak jak np na polską skalę Wisła jest wielka (a tym bardziej BYŁA wielka) i sobie pomyśl ile szrotu się tu przewinęło, w tym dużo polskiego, młodszego i starszego szrotu. I co z tego? Taka jest specyfika piłki, że wynajduje się piłkarzy z potencjalnym talentem, chwilę mogą zakotwiczyć nawet w najlepszym klubie i życie ich weryfikuje.
A, że są Hiszpanami to zaliczali lepsze lub gorsze kluby hiszpańskie ale to że tam byli to jeszcze nie jest nic takiego mega.
Bo skoro tak super się zapowiadali i jak twierdzisz zaliczyli zakręt w karierze to zapewne jeśli z tego zakrętu wyjdą to mogą za 1-2 czy 3 lata wrócić do La Liga, nawet do Barcelony czy Atletico? No nie, tak ich zweryfikowała piłka, ze z jakichś powodów wylądowali w słabej Wiśle w I lidze polskiej. Ale ale jak widać pasują do tej ligi, do Wisły i tutaj sobie mogą błyszczeć.
Ja uważam, że lepiej jak taki średni piłkarz gra w słabszej lidze i tam jest wartością dodaną, może zdobywać mistrzostwa, grać w pucharach i mieć fajną przygodę jak np teraz Lech, czasami nawet nosa utrzeć tym najlepszym klubom na świecie, niż gdzieś tam się kopie na siłę w środku tabeli w lidze hiszpańskiej, angielskiej itp
Taki Fernandez czy Ishak by szału nigdzie wielkiego nie zrobili, a tutaj są kimś i ciągną te swoje klubowe wózki do przodu i tak uważam, że powinno to wyglądać.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując