|
To było najłatwiejsze zwycięstwo w tym sezonie. Skra nie próbowała murować przez co łapała kontry. Po golu na 0:3 mecz się skończył, zmiennicy weszli żeby oszczędzić kluczowych piłkarzy.
Dużo wysokich piłek, beznadziejne boisko nie tylko nam przeszkadzało. Raz o mało nie mieliśmy setki bo zawodnik Skry wywrócił się na kretowisku przez nikogo nie atakowany.
Co ciekawe - Skra grała w piłkę w odróżnieniu od takiej Odry Opole czy GKS-u Tychy. Grali czysto, mieli pomysł, niestety dla nich brakowało kluczowego podania i wykończenia. Mimo wszystko z taką grą powinni się utrzymać. Aktualna Wisła była po prostu poza ich zasięgiem, ale tą Brzęczka tak grając mogliby sklepać.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.03.2023 o godz. 22:39.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|