Jaroo1 napisał(a):

Przecież to jest tyko (dla nas aż) 5 meczów i za chwilę sytuacja może się odwrócić do góry nogami. Na pewno nie będzie tak zero jedynkowo, że ci co teraz mają formę to będą ciągle iśc do góry i awansują, a ci co stracili formę nie awansują czy pospadają z ligi.
Gdyby iśc tym tokiem rozumowania, tzn wycinać jakieś pojedyncze okresy z tabeli to właściwie powinniśmy już mieć brak szans na awans, a ŁKS i Ruch już prawie awans zaklepany.
Zobaczymy co z tego wyjdzie, w tę drużynę wierzę, zaczęliśmy coś grać, bez płakania i skamlenia. Po prostu chłopy wchodzą na boisko i napierdalają.
Mam nadzieję, że nie stracimy formy, szczególnie po przerwie macowej i będzie dalej ogień. A jakby się udało bardzo bardzo blisko zbliżyć do ŁKSu czy Ruchu, to oni już będą nieźle zesrani....
|
Przerwa między "jesienią" i "wiosną" jest dość specyficzna m.in. przez okno transferowe, więc nie do końca z tym wycinaniem dowolnego okresu.
Jeśli wygramy jutro to na pewno odrobimy punkty do któregoś z pary ŁKS-Ruch bo grają między sobą.