|
Pozostawienie Bashy na ławce ma niewątpliwe swoje atuty. Możliwości zdynamizowania akcji po jego wejściu, co przy naszej ławce rezerwowych nie jest takie oczywiste.
Dużo wskazuje na to że Sobolewski mimo bardzo szerokiej kadry, nie będzie zbyt szybko robił zmian. Z Tychami to za bardzo nie było kogo zmieniać, bo drużyna pracowała jak dobrze naoliwiona maszyna.
Najgorszy był na pewno fragment między 55 a 70 min, choć tu ewidentnie uśpiła nas wcześniejszą bezradność rywali + wysokie tempo które wcześniej narzuciliśmy.
|