|
Jak się nie da uzasadnić? Brat piłkarza mianowany prezesem klubu miał tę umowę na 100 tys. na czas nieokreślony, ale korzystając z otwartych drzwi magistratu, podszedł tam w lipcu i podpisał nową umowę na 129 tys. + waloryzacja. No to mamy teraz 147 tys.
Jak by to powiedział wuja: "wykonał fantastyczną pracę".
|