FraMat napisał(a):

Akademia, nawet najlepsza i najbardziej profesjonalna może zacząć przynosić zyski najwcześniej za 10-15 lat.
Czytałem analizę Piknika1906 i nie pozostaje nic innego jak wierzyć, że JK ma jakiś plan (może ten nowy, zapowiadany inwestor?)
Nie ogarniam analiz finansowych na tyle, żeby zabierać w tej sprawie głos.
|
Należy z dużym dystansem podchodzić do wszelkich rozpisek takich pikników czy innych rzekomych fachowców, którzy w ostatnich latach mieli najwięcej do powiedzenia na temat tego, co jest zasadne, a co niezasadne dla rozwoju i sytuacji Wisły. W opisach czasem pięknie wszystko im się zgadzało, ale później w rzeczywistości już to, co się miało spinać, zupełnie się nie spinało, a to, co niby miało się nie spinać, okazywało się jedyną deską ratunku.
Myślę że wykazałem, iż koncepcja polityki kadrowej oparta na zaciągu z rezerw silnych zachodnich lig jest korzystna dla Wisły zarówno finansowo jak i sportowo, a także, że pozwoli ona jej na stabilne funkcjonowanie przez lata. Powtórzę: tych piłkarzy można później odsprzedawać z zyskiem, co jest znacznie pewniejszą inwestycją niż ładowanie pieniędzy i czasu w szkolenie na przykład takiego młodego zdolnego jak Plewka.