|
Dyskusja jest cały czas o priorytetach i nie ma po co się unosić.
Pierwszym celem jest powrót do E-klapy i tu tylko transfery do pierwszej drużyny.
Za to po powrocie jak najbardziej trzeba się zastanowić jak zarabiać pieniądze. Z dnia meczowego nie wyżyjemy.
Akademia - koszty ale w dłuższej perspektywie dochody. I tak będziemy ją mieli pytanie jak sensowną.
Transfery - też będziemy mieli. Ale wątpię byśmy potrafili zrobić na tym na tyle dużą kasę by był to nasz podstawowy model prowadzenia biznesu. Tj. kupowanie Hiszpanów "na zakręcie" i puszczanie ich dalej po roku.
Drużyna rezerw - jest to jedynie koszt, przed którym Wisła się (skutecznie) broni.
Oglądam ostatnio więcej 1 ligi (efekt pakietu na Polsacie) i co chwilę w jakimś zespole jest wypożyczony zawodnik z zespołów E-klapy. Więc jak ktoś jest sensowny to kluby e-klapy specjalnie się przed nim nie bronią. Np. Chojniczanka miała napadziora z Rakowa.
|