|
Lubię sobie czasem obejrzeć treningi grup młodzieżowych i dziecięcych w lokalnych klubach z okolicy.Nie rzadko zdarzają się sytuacje jak mama Dorota albo inna Karina krzyczy do Kubusia żeby za dużo nie biegał bo się spoci i go zawieje albo ojciec Kamil mało nie wyjebie młodemu z liścia bo ten nie trafił w piłkę.
Tak,że tego....tak to właśnie wygląda
|