|
Inwestycja w młodzież wymaga czasu i pieniędzy.
Obecnie nie mamy jednego ani drugiego...
Poza tym, musi być robiona z głową, czyli większe szanse powodzenia mamy na wprowadzając jednego gracza młodzieżowego do drużyny sensownych Hiszpanów niż próbując na siłę ogrywać sześciu młodzieżowców jednocześnie. Zwłaszcza że - co niektórym zdaje się ciągle umykać - od dawna nie jesteśmy już miejscem, do którego trafiają najzdolniejsi młodzieżowcy. Nawet w regionie nie jesteśmy już pierwszym wyborem.
Sorry, taki mamy klimat.
|