Jaroo1 napisał(a):

Nie gniewałbym się na naszą wieczną młodzież. Są to piłkarze, którzy zmarnowali sobie 2-3 lata kariery, a właściwie całą karierę bo przyszli do Wisły. Nic od nikogo tutaj się nie nauczyli, nie widzieli profesjonalizmu, nie ma kto ich szkolić. W efekcie ze zdolnych juniorów czy zdolnych 19-20 latków stojąc w miejscy 2-3 sezony stali nie 20-23 letnim próchnem, które się nie rozwinęło i straciło status młodych zdolnych i po tych latach weszło prosto w status polskiego drewna.
Oni dopiero teraz widzą co to jest piłka nożna, jak można grać, cieszyć się wynikami i wierzyć w siebie. Ale i tak wątpię żeby przy Kmiecikach itp jakaś młodzież się tutaj rozwinęła....
|
Odnośnie młodzieży napiszę tylko 3 słowa.
Po pierwsze rezerwy, po drugie rezerwy, po trzecie jeszcze raz rezerwy.
Jedyne co udowodniliśmy, to że CLJotka jako zaplecze dla pierwszej drużyny jest kompletną pomyłką. Różnica między Dudą po jednym sezonie na trzecioligowych boiskach, a resztą miotaną od dwóch-trzech lat pomiędzy CLJotką, a pierwszym zespołem jasno to pokazuje. I też mam wątpliwości kto tam był drewnem, a komu klub zrobił krzywdę pomysłem, że CLJot jest wystarczającym zapleczem do rozwoju.
Zresztą dla klubu też będzie zdrowsze jak taki smark przed wyjściem z wieku juniorskiego nie powącha pierwszej drużyny, a nie że 3 razy prosto kopnie piłkę w ESA i zaczyna się cyrk, na którym docelowo tracą wszyscy.
Tak wiem, że rezerwy zaczynają od samego dołu. Dlatego bardzo liczę, że uda się je reaktywować jeszcze w tym roku i zacząć powoli budować je jako realne zaplecze dla pierwszego zespołu.