Patryko napisał(a):

Warto inwestować w młodzież, o ile jest ona odpowiednio selekcjonowana i prowadzona. Lech zarobił w ostatnich latach dziesiątki milionów PLN na transferach swoich wychowanków, a przecież Poznań to nie jest jakaś oaza młodych talentów piłkarskich.
Różnica polega na tym, że tam program szkolenia młodzieży mają obcykany od A do Z i trwało to kilka(naście) lat, gdzie u nas proces budowy akademii dopiero się zaczął.
|
Pamiętaj że u nas od lat 90 funkcjonowała i dalej funkcjonuje tzw "szkółka piłkarska" której najbardziej znanym przedstawicielem jest rekordzista pod względem występów w Ekstraklasie. Było tez kilku innych, ale era Cupiała zamknęła drogę młodym do pierwszej drużyny z wiadomych powodów. Później zaczęła się degrengolada i tyle. Dlatego nie ma co się stawiać w roli amatora tylko wymagać i dawać zdrowy przykład. Starzyński dwa lata temu grał lepiej niż teraz gdyby nie trafił na bandę dyletantów to coś by mogło z niego być. Wiec problem nie jest w szkoleniu tylko w umiejętnym wprowadzaniu do dorosłej piłki. U nas zawsze był z tym problem...