|
Rodado akurat potrafi nieźle strzelić głową w kilku poprzednich meczach takie strzały pokazał. Nic z nich nie weszło ale dołożyć dyńkę potrafi. Nie da się grać po ziemi na takim boisku kiedy w każdej chwili piłka może skoczyć. Wczoraj powinien być mocny strzał z daleka nawet w środek bramki i w ciemno na dobitkę. Bramkarz wypluł chyba z sześć razy przed siebie jak jest mokro i zimno to nic dziwnego a nasi zupełnie tego nie wykorzystywali takie bramki jak Jarocha mogły wpaść ze trzy...
|