Karherop napisał(a):

A przecież przykłady i Widzewa i Miedzi pokazują czego nie robić po awansie do esa.
Miedź postanowiła szukać kwadratowych jak i zmienić pół składu po awansie, zamiast wejść z marszu.
Widzew wszedł praktycznie bez zmian.
U nas widzę to tak, że 2-3 grajków można dokooptować do tego składu + mocniejsi zmiennicy, ale gdybyśmy utrzymali szkielet, to widzę nasza ewentualną grę w esa na poziomie 8-12 miejsca.
Ale w temacie: Sobol dostał piłkarzy, ale drużynę zrobił już on ze swoim sztabem. Życzę mu żeby świętował awans. W końcu byłby to przykład "wislackiego" trenera który coś z nami osiągnął. Ostatnio utopił sie tutaj i Kulawik i Moskal. Kmiecik był na sztukę. Jedyny który coś osiągnął to Nawałka. A i tak każde jego podejście to był wybór "tymczasowy".
|
Problem z tym że granie wrzutkami na Rodado jest bez sensu. Sobolewski ustawia nas jak Wisłę Płock a to nie ten materiał piłkarsk. Znaczy - ma kto dośrodkować, ale nie ma komu strzelić głową jeśli akurat nie ma wrzutki ze stojącej piłki i stoperów. Gole padają i tak po SFG, podaniach po ziemi i karnych wywalczonych po podaniach po ziemi. Także widać rozjazd między tym co umie Sobolewski a tym co umieją zawodnicy.