No to ja też popiszę patykiem po piasku: pragnę zauważyć, że my w tych pozostałych niby "łatwiejszych" meczach (zaliczamy do nich np mecz z Niecieczą u siebie, który łatwy na pewno nie będzie) jakieś punkty pogubimy na pewno, bo zdarzy się czerwona kartka, dzień konia bramkarza, albo po prostu gówniany mecz. Więc żeby awansować bezpośrednio z tych wyjazdów które wymieniłeś realnie dwa trzeba by było wygrać.
