AS82 napisał(a):

|
Chyba nie zrozumiałeś co napisałem. Napisałem,że GKS zaczął grać jak strzelił gola na 1-3, i gdyby zagrali z większym zębem , to mogli do końca walczyć o korzystny wynik,więc ściąganie wysokiego defensywnego pomocnika i wpuszczanie piłkarza ,który jest jego przeciwieństwem mogło być ogromnym błędem.
|
Podejrzewam, że Sobolewski jednak lepiej wiedział, co robi.
Ściągnął zmęczonego Tachiego, który już niewiele dawał i dał świeżego, agresywnego Dude, który trzymał GKS dalej od naszego pola karnego, samemu naciskając rywala w ataku.