AS82 napisał(a):

|
Gieksa generalnie nic wielkiego nie pokazała, ale jedyny moment kiedy coś grali to po strzeleniu gola na 1-3.Mogło być o wiele trudniej w końcówce , więc takich rzeczy się nie robi, bo nawet z Tachim nasz skład dużo centymetrów łącznie nie miał
|
Skoro Gieksa nie pokazuje cały mecz niczego to czemu się czepiasz Pana Trenera o zmianę w 82 minucie? Czepianie się dla samego czepiania to ... powiedzmy dyplomatycznie głupota pi...szącego.
s1mone napisał(a):

Nie chcę wyjść na malkontenta, ale Jurek z tymi samymi rywalami też miał komplet punktów. Widzę różnicę w grze, przede wszystkim prowadzimy grę, co dla mnie zawsze było ważne. Wrażenia artystyczne też na plus względem poprzedniej rundy.
Z taką grą baraże są raczej pewne, ale będzie ciężko o bezpośredni awans, bo jeżeli chcemy to zrobić to musimy zdobyć ~32 punkty na 39 możliwych. Czyli maks 2 remisy i 1 wtopa. Mimo wszystko raczej mało prawdopodobne patrząc na nasz terminarz.
|
No to ci się nie udało.
We wczorajszym meczu Gieksa nie miała nic do gadania, co widać choćby po statystykach.
W Krakowie dostaliśmy gola w 3 minucie, mimo tego wygraliśmy 2-1.