|
Igbekeme przypomina mi Lloncha w wersji 1:1 w defensywie doskok do każdego najbliższego zawodnika, charakterystyczny przerzut piłki na 30m na drugą stronę boiska w trakcie kontry i próba doskoku do każdej, możliwej główki mimo iż przeciwnik jest ponad głowę wyższy a mimo to pojedynek na korzyść Nigeryjczyka.
Całkiem niezły transfer z resztą kolejna zasługa Kiko.
Fernandez znów ponad połowa meczu piach po czym nagle wali 2 bramy i po meczu. Village dziś nieco zgasł, gdyby nie fartowna asysta to w zasadzie gościa by na murawie nie było widać.
Łasicki niemiłosiernie dziś beznadziejny... Bramka na jego konto a gdyby tylko cygany byly silniejsze to by się skończyło że 3:3. Juncá najsłabszy mecz od czasu transferu, również mega elektryczny. Benito wszedł a wcale lepszy od Rodado nie był także też rozczarowanie w jego wykonaniu.
Ważne 3 punkty i pozycja w barażach. Oczywiście to daje powody do optymizmu i nakręca przed Tychami. Jesli Duda wróci do jedenastki to jedynie kosztem Tachiego, który dziś grał na pograniczu żółtka, bo James nieco lepszy od Hiszpana w defensywie.
|