wolfy napisał(a):

James I, ma prawą i lewą noge, potrafi zagrać podanie do przodu, niski środek cięzkości powoduje że trudno go przepchnąć, czyścił też w miare.
Brak crossów a gdy kilka razy zagrał górą to był aut/strata, plus oczywiście nie wygra dużo pojedynków głową.
Brawo dla Rodado mogł mieć dzis hattricka (gol Fernandeza, zmarnowana patelnia i pare mniej czystych sytuacji) jednak co najważniejsze to że się przełamał i miejmy nadzieje że zacznie mu żreć.
Skrzydłowi znowu dziś na plis i Villar i Mula brakowało im wykończenia.
Gra w obronie to nadal jest kryminał (i tu będą potrzebne wzmocnienia jeżeli awansujemy) ale w przeciwieństwie do drużyny Brzęczka mam to nieodparte wrażenie że, obecna Wisła strzeli wiecej niż straci.