W temacie o meczu z Odrą napisałem:
Cytat:
Swoją drogą zastanawiam się czy pierwsza połowa nie jest przypadkiem taktycznie ustawiana na przyjrzenie się, co chce grać rywal, żeby potem, w drugiej połowie ustawić odpowiednio drużynę wykorzystując zauważone ustawienia i umiejętności rywali.
Dlatego z Arką i Odrą pierwsze połowy były grane jakby im się nic nie chciało - zwalnianie gry, podania w poprzek i do tyłu, sprawianie, żeby rywal uwierzył, że jesteśmy zbyt nonszalanccy, lub niepewni.
No, ale to świadczyłoby o dużej pewności siebie, o znakomitym przygotowaniu taktycznym i wydolnościowym w co nikt na tym forum nie uwierzy i raczej wykorzysta moje sugestie do tego, żeby mnie wyśmiać twierdząc, że Sobol i Zając powinni trzeć chrzan zamiast trenować Wisłę.
|
Na razie moja teoria się sprawdza.
Dzisiaj w dodatku w pierwszej połowie nie straciliśmy bramki i nie trzeba było gonić wyniku.
Może jednak Sobolewski coś tam umie w trenowanie i taktykę?