Karherop napisał(a):

Kontuzje się słońca jak przestaniemy grzebać w transferowym śmietniku. Póki jednak nie awansujemy do esa nie ma co oczekiwać cudów.
Obecna sytuacja na tle ostatnich lat i tak nie jest zła.
Dobrze że chociaż po kontuzji Sapały nie ma tragedii. Pion sportowy dobrze się na to zabezpieczyl
|
Złamanie kości po starciu z jakimś drwalem w pierwszej lidze może się przydażyć każdemu, nie ważne jakie kontuzje przebył.
Narzekanie że nie ściągamy zawodników w topowej formie i świetnych umiejętnościach to przykład kompletnej odklejki. Nie stać nas na takich - żeby ściągnąć kogoś takiego do zoo jakim jest pierwsza liga trzeba zdrowo przepłacić, a efekt może być daleki od oczekiwań. To apropos żali o kontrakt Fernandeza.
Kiko przygotował liczną i jakościową kadrę, świadczy to o wyciąganiu wniosków z poprzedniej rundy gdy Brzęczka pogrążyła kolejność gry znacznie słabszymi zmiennikami i brak pola manewru na niektórych pozycjach. Niemniej kontuzja Sapały to poważny problem, chłop powoli się wdrażał i nie wyglądał tragicznie, a niedługo trzeba będzie zacząć łatać. Liczyłem że Sapała będzie tym stałym elementem.