sevenheaven napisał(a):

|
jaka klątwa? wystarczy spojrzeć na historię kontuzji Błaszczykowskiego, Ondraska, Sapały, Bashy.. kwestia czasu kiedy każdy z nich się posypie.. jak skończymy ściągać inwalidów to skończą się wieczne kontuzje.. co nie zmienia faktu, że nasz sztab medyczny to śmiechu warte
|
Kontuzje się słońca jak przestaniemy grzebać w transferowym śmietniku. Póki jednak nie awansujemy do esa nie ma co oczekiwać cudów.
Obecna sytuacja na tle ostatnich lat i tak nie jest zła.
Dobrze że chociaż po kontuzji Sapały nie ma tragedii. Pion sportowy dobrze się na to zabezpieczyl