Karherop napisał(a):

|
Apropo kulis to widać jak w oczach rośnie nam Fernandez. Zaryzykuję stwierdzenie że bez względu na rozstrzygnięcia wiosny zostanie na kolejny sezon w Wiśle. A w przypadku awansu to esa go na 100%.
|
Jaki Ty jesteś naiwny, to aż żal czytać...
Ja szanuję Fernandeza za umiejętności, charakter, walkę i profesjonalizm, ale nie wiem czy fair jest obarczać go niechcianą kibicowską miłością która szybko może się przerodzić w nienawiść gdyby przeszedł do Lecha czy Legii, co w jego wypadku miałoby sens i sportowy, i finansowy.
Fernandez nie musi kochać Wisły, wystarczy że daje nam naprawdę wiele na boisku.
Ja będę zaskoczony jeśli po takiej rundzie nie zostanie w Wiśle bez względu na awans, bo na pewno pojawią się solidne oferty.
Ale - każdy Imaz i Carlitos pokazuje też potencjalnym następcom że warto przyjść do Wisły, bo można tam jednak solidnie naprostować karierę, więc nie ma co płakać, tylko się cieszyć że taki piłkarz u nas gra tu i teraz.