|
Mam wrażenie, że zjazd Jarocha zaczął się w momencie gdy Sobolewski zaczał probowac go na lewej obronie tudzież na prawym wahadle. Chłop od tej pory coś nie może się odkręcić.
Niestety alternatywą dla niego są Gruszkowski z Szotem więc bida z nędzą.
Villar traci dość sporo na wartości, mając partnera w takiej formie na wlasnej stronie.
Ale to dyskusja akademicka, bo tego problemu aktualnie rozwiązać się już nie da.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|