Drozd napisał(a):

|
Ja mam inną obawę. Jeżeli Sobolowi będzie szło za dobrze to zacznie się sabotaż. Życie pokazało, że są w Wiśle osoby do tego zdolne. Obym się mylił...
|
Sabotaż był przeciwko "grupie czechosłowackiej" ale już go w Wiśle nie ma. Grupy też nie ma.
Myślę, że Sobol jest na tyle świadomy tego, że taki przypadek skończył by się "klubem Kokosa".