|
Biegański w ogólnym rozrachunku daje radę na poziomie pierwszej ligi. Problemem może być brak zmiennika, ale tylko wtedy jeśli Broda nie dojdzie szybko do siebie. Gdyby nie kontuzja kolana to pewnie on byłby zresztą jedynką. Są kartki, kontuzje, zniżki formy - nie możemy zostać tylko z juniorem w rezerwie.
Żaden z nich nie odwalał takich cyrków jak Kieszek, chociaż Biegański ma ewidentny problem z wychodzeniem do dośrodkowań pod presją (zawiesinki łapie bez namysłu).
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|