|
Obidzińśki, kolejny po Hyballi wyśmiewany przez forumowych ekspertów na zasadzie "i zobaczta, ze bezrobotny jest, a nasza Wielka Wisła w I lidze się rozpycha, haha ciota był i się nie nadawał od takiego klubu".
Tymczasem Hyballa robotę ma, kit, że w średniaku II ligi holenderskiej, myślę, ze to jednak większy prestiż niż robota w Polsce, nawet w średnim klubie z ekstraklasy, Obidziński zostaje prezesem obecnie topowego klubu w Polsce, a Kuba schowany pod dywan od kilku miesięcy i wydaje się że bezradny z rozwaloną psychą.
Tak to życie okropnie zweryfikowało Kubę i jego wyznawców, którzy wszystko wiedzieli lepiej, ze wszystkich robili idiotów tylko z Kuby i kółeczko wzajemnej adoracji jedynych prawilnych i cokolwiek wiedzących, chcących dobrze.
Kuba w dupie, Dawid w dupie, Wuja w dupie, reszta tych niby przegrańców i wrogów jakoś sobie radzi...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|