Dyskusja Drozda i Wolfyego na temat obecnej gry mogłaby być epicka.
Jeden twierdzi cały czas, że Biegański ciągle gra źle oraz, że teraz gramy wyśmienicie, drugi uważa, że Sobola trzeba jak najszybciej zwolnić bo jest tragedia, a za Brzęczka było to samo/gorzej ale pisał, że debile krytykują, Wujowi trzeba dać czas bo jest on jedyną słuszną opcją.
Fajnie to poczytać, takie dwie urojone wizje, dwóch gości, którzy najpierw sobie coś wymyślą, a później będą pod to szukać faktów i je wymyślać
