|
Chyba ci trenerzy to wiedzą z jaką chujnią mają do czynienia i oceniają przez ten pryzmat występy paralityków, bo praktycznie każdy zawsze mówi jak to fajnie zagrali. I nieważne czy serio grali dobrze, czy jak dziady, to jak wynik jest ok, to chwalenie jak my dobrze gramy, nawet jak przegrają niewysoko to też przecież tak się starali i im dobrze szło ale szczęścia zabrakło.
Wiadomo, że z Sobolem nic nie osiągniemy ale już lepszy ten Sobol, nawet z uwagi na sam fakt, że własnie tak nie .......i niż Wuja. Tamten jebany to ma tupet. Wszędzie wykonuje świetną robotę i spada z ligi.
Punkt widzenia zależy też od punktu siedzenia. Wiadomo, ze trenując w takim kuridołku jak nasza piłka to oni mają standardy niskie, gdyby mieli zachodnie, nie wiem niemieckie, to by tutaj poziom bundesligi był, a nie naszej ekstraklasy. Także może według naszego standardu to oni rzeczywiście tak pięknie trenują. No ale jak patrzymy na efekt, na wyniki i taki Wuja .......i o wielkiej wykonanej pracy to już jest przesada.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 15.02.2023 o godz. 14:50.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|