wolfy napisał(a):

Człowieku, umiesz czytać? Resovia strzelała (poza akcją z początku meczu) w środek albo obok bramki, inni niekoniecznie będą. Resovia nie wykorzystała posypania się naszej gry w (umownej) 65 minucie, inni wykorzystają. O tym jest dyskusja. Podejście "zwycięzców się nie sądzi" jest fajne, tylko potem jest szok bo przychodzą porażki i nie wiadomo dlaczego, przecież były zwycięstwa...
Debata o tym dlaczego gra przez 60 minut nie wystarczy już tu trochę trwa. Głównie dlatego że pierwsi strzelamy gole i nie dowozimy.
|
wstawaj zesrałeś się jak zwykle.. a co to były za strzały

zza pola karnego albo będąc naciskanym przez obrońców Wisły

Przypomnę ci że gramy w 1 lidze polskiej a nie angielskiej czy hiszpańskiej... tu musi wyjść komuś strzał życia albo Biegański musiałby zawalić żeby z któreś z tych sytuacji miał paść gol dla Resovii/Arki/ŁKS-u.. "Człowieku umiesz czytać

" Napisałem wyraźnie "Ja również nie jestem zwolennikiem nadmiernej euforii po tym co kopacze już nie raz nam zaprezentowali ale akurat co do tego meczu nie mam większych zastrzeżeń".. Tylko ty znów sie dopierdalasz na siłę do wszystkiego a najbardziej do Sobolewskiego..