skarabeus napisał(a):

|
Drozd, znasz sie na pilce. Wiesz, ze problemy w obronie nie wynikaly z bledow Moltenisa.
|
Problemy wynikały z tego, że tamci rzucili się na nas w 6 czasem 7, a my zamiast to wykorzystać i powieźć ich z kontrą to wybijaliśmy na pałę, a jak już piłka trafiła do któregoś z naszych w przodzie to był kasowany faulem przez obrońcę, a sędzia nie reagował.
Moltenis kilka razy spowodował kontrę jak wtedy kiedy prawie "zabiła" go długa piłka wykopana spod ich bramki. Poszła z tego najgroźniejsza ich akcja. Których za wiele nie zrobili nawet mimo naszego głębokiego cofnięcia się. Pod koniec tamci lecieli na wariata próbując grać z pierwszej piłki, jeżeli takie coś wyjdzie to każda obrona jest za słaba.
To był pierwszy mecz, nie ma się co dziwić że byli nerwowi. Liczy się efekt. A wygrana była w pełni zasłużona i w miarę pewna więc szukanie dziury w całym jest moim zdaniem niepotrzebne.