|
Jasne, że i trener powinien mieć świadomość, że "za bramą czeka kolejnych stu na jego miejsce", ale póki wywiązuje się ze swoich obowiązków należy dać mu czas i zaufanie.
Kolega, który na SB nazywał Sobolewskiego cieciem powinien się zreflektować.
Sobol może nie jest geniuszem trenerki, ale nie robi nic takiego, żeby go tak traktować.
Jazda po nim jest dla mnie robieniem świadomie nagonki, bo ktoś w klubie (?) czegoś takiego oczekuje.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|