Dla mnei nie ma tutaj niczego chujowego. Wszystko jest w rekach Sobola. Dostal wymarzone warunki do przygotowania druzyny. 3 tygodnie w Turcji i 6 zawodnikow, z ktorych 3 dzisiaj pokazalo, ze sa klasowymi graczami.
Jesli Sobolewski nie wykorzysta warunkow, ktore mu dano to jest tylko i wylacznie jego wina, a klub nie bedzie mial nawet jednego dnia na to, zeby tracic czas i szukac strazaka. Dlatego strazak jest juz w klubie i jesli Sobol nie zrobi pozaru to zostanie w roli dyrektora sportowego ten strazak.
To troche jakby Rodado powiedzial ze sciagniecie Sergio Benito to chujowa rozgrywka, bo mialby jego zastapic

Czyli zawodnikcy moga czuc oddech na plecach kogos innego, ale trener to jest zlote jajo?