|
Sobol kontynuuje drogę obraną wcześniej przez Sarapatę i jej ekipę, środowiska kibicowskie, Mięttę z Mikołajewiczów, Jakuba XVI, brata Dawida i wujka Jurka, Jażdżynę czy w mniejszym stopniu Królewicza - ,,my jesteśmy święci, nie popełniamy błędów, tylko my wiemy co jest właściwe, reszta to spiskowcy, którym przeszkadza przejęcie klubu przez niezłomnych, bo chcą przejąć kontrolę nad Świętą Ziemią TS-u".
|