|
No nie ma czasu bo już za długo nie było Wisły w Pucharach, a potem trzeba się utrzymać. W tym roku drobna zmiana - trzeba awansować, ew. jak praca Sobolewskiego nie była taka udana jak twierdzi to utrzymanie też może być w celach.
Ale jest też druga strona medalu - celowe lansowanie bardzo słabych wychowanków/młodych piłkarzy. Śmiem twierdzić że gdybyśmy mieli lewego obrońcę zamiast Wachowiaka a na skrzydłach nie straszyli Młyński ze Starzyńskim to sytuacja w tabeli nie byłaby tak tragiczna. Trzeba też uczciwie powiedzieć że Ci co zostali po spadku dają dupy w pierwszej lidze. No to niby jak Gruszkowski, Młyński czy Plewka mieli nas utrzymać skoro są za ciency poziom niżej?
Teraz tak: Wachowiaka już nie ma, punktów nie ma i jesteśmy 400 tys. zł w plecy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 08.02.2023 o godz. 18:49.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|