Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#91504
Stary 06.02.2023, 21:42
Czyli Kikusiek idzie drogą Dawida i Jurka.

Też wykonał fantastyczną pracę.

Gdyby wywiady decydowały o rzeczywistości, to Wisła jeszcze w tym miesiącu grałaby w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Wszyscy tak pięknie pracują, wykonują tytaniczną pracę.

Skoro jest tak super, to czemu jest najgorzej w historii i to przy braku ludzi z zewnątrz, aby znowu nie było mowy o spiskach.

Sociosy, Trójca Święta, wujek, brat, teraz Kikusiek - wszyscy przodownicy pracy wykonujący 500% normy.

Tylko efektów brak.

Za chwilę rozpoczynamy dziewiątą rundę za czasów pontyfikatu Świętego Jakuba XVI z Truskolas (głównego kandydata do zastąpienia tego szatana z Franciszkańskiej).

Biały dym dawno opadł, wyników nie ma oprócz początkowej euforii.

Sezon 19/20 - fatalny, sezon 20/21 - fatalny, sezon 21/22 - najgorszy w historii? Nie. Runda jesienna 22/23 okazała się najgorsza.

Do dnia dzisiejszego nie ma rozliczenia, prawdziwego ukarania winnych. Cały czas trwa zadowolenie i atmosfera jak u cioci na imieninach przy piosenkach Zenka Martyniuka.

Kiedyś Cupiał pokazał jak się odnawia klub. W parę miesięcy z klubu pogrążonego w chaosie do absolutnego i wieloletniego dominatora.

Cupiał w tym okresie czasu miał miejsca: 3,1,2,1,2.

Gdyby nie wyczyn późniejszego właściciela na meczu z Parmą, to Liga Mistrzów byłaby minimum kilka razy, a tytułów Mistrza Polski byłoby ponad dwa razy więcej.

Obecnych osiągnięć nie wypada przytaczać, bo można zadać proste pytanie:

Gdzie te odnowienie? Nie widać.

Dzisiaj można ocenić, że to tzw. ratowanie w takiej formie nie było potrzebne, bo to nic nie dało pozytywnego w dłuższym wymiarze czasowym.

Tylko zmiany nazw, stanowisk i ponowne zatrudnianie osób po znajomościach, które doprowadziły Wisłę do ruiny.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 06.02.2023 o godz. 21:55.
Odpowiedz cytując