FraMat napisał(a):

Albo po prostu dużo pracy.
Teraz tak mam, że akurat od początku grudnia do dzisiaj miałem tyle zleceń, że przestałem pamiętać jak się nazywam, a co dopiero podniecać się rozgrywkami piłkarskimi.
Alko?
Nie chciałem zdystansować się wobec zleceń.
Albo alko, albo praca i kasa.
A wracając do składu i polityki transferowej - jakoś nie widzę tu na forum entuzjazmu.
|
No już nie przesadzaj że dwa piwa przed meczem albo praca i kasa. Zwłaszcza w weekend.
Entuzjazmu nie ma, bo za bardzo nie ma podstaw. Kilku kolesi do odbudowy doszło, jacyś leszcze odeszli - jeśli zaczną wygrywać to entuzjazm się sam pojawi. Nie mamy takiego składu żeby się na coś napalać, trenera w sumie też.