wolfy napisał(a):

|
Polecam alkohol. Pozwala się zdystansować.
|
Albo po prostu dużo pracy.
Teraz tak mam, że akurat od początku grudnia do dzisiaj miałem tyle zleceń, że przestałem pamiętać jak się nazywam, a co dopiero podniecać się rozgrywkami piłkarskimi.
Alko?
Nie chciałem zdystansować się wobec zleceń.
Albo alko, albo praca i kasa.
A wracając do składu i polityki transferowej - jakoś nie widzę tu na forum entuzjazmu.